kiedy juz moglo zaczac sie wydawac, ze bedziemy powoli wracac do normalnosci - takie cos.
zakaz fotografowania kwiatkow na miejskich skwerach. i, chyba jakby tez, zakaz zatrzymywania sie przy klombach.
wyglada na wprowadzony przez kogos, kto posiada prawie absolutna wladze nad miejskimi grzadkami; raczej nie zwyklego referenta od spraw trawy i innych roslinek w urzedzie miasta - kogos znacznie wyzej, starszego referenta co najmniej ...